Pokolenie Z – co to jest?
Określani również mianem „Gen Z” lub „Zetki” są pokoleniem wychowanym we w miarę stabilnych czasach, ale w etap dorosłości weszli w warunkach chaosu i starają się do niego zaadaptować. Doświadczyli pandemii i pełnej izolacji od rówieśników w ważnych momentach ich życia. Nie mieli tradycyjnych studniówek, a matury zdawali w maseczkach. Studiować mogli jedynie online, a prace licencjackie i magisterskie bronili przez kamerę. Doświadczyli dwucyfrowej inflacji oraz wojny tuż za naszą wschodnią granicą. Zaognienie konfliktów na Bliskim Wschodzie również miało na nich wpływ, co w ogólnym zestawieniu nie daje im poczucia bezpieczeństwa i stabilności. Te wszystkie wydarzenia to kumulacja raptem kilku ostatnich lat, kiedy to właśnie to pokolenie zaczynało swoje dorosłe życie.
Pokolenie Z – jakie to lata?
Nie ma jednej oficjalnej definicji określającej dokładny przedział czasowy, w którym rodziło się pokolenie Z. Najczęściej jednak przyjmuje się, że do tej generacji zaliczamy osoby, które urodziły się w latach 1995-20121. Generalnie jest to więc młoda część społeczeństwa w przedziale wiekowym 14-31 lat, stanowiąca ok. 27% światowej populacji i ok. 20% populacji w Polsce2.
Cyfrowe czy analogowe pokolenie?
Co ciekawe, pomimo że nazywa się ich „cyfrowymi dziećmi”, to część osób należących do tego pokolenia, szczególnie urodzona w Polsce na początku tego okresu, zaprzecza jakoby od urodzenia żyła w pełnej digitalizacji. Skąd to wynika? Pełen dostęp do internetu i rozwój cyfrowych technologii w Polsce, nastąpiły nieco później niż w Stanach Zjednoczonych, które w dużym stopniu wyznaczają globalne ramy pokoleniowe. W Polsce proces ten następował stopniowo i z pewnym opóźnieniem w stosunku do krajów Zachodu.
Warto również zauważyć, że sama obecność technologii nie oznacza automatycznie pełnej digitalizacji codziennego życia. Nawet jeśli komputer czy internet były dostępne, sposób ich wykorzystywania był początkowo ograniczony – służyły głównie do rozrywki lub prostych zadań. To powoduje, że część przedstawicieli pokolenia Z identyfikuje się raczej jako „łącznik” między światem analogowym a cyfrowym niż jako osoby wychowane od początku w pełni zdigitalizowanej rzeczywistości.
Co „Zetki” sądzą o ubezpieczeniach na życie?
Raport wykonany na zlecenie firmy Deloitte „How Does European Generation Z Buy Insurance?”3 dobrze pokazuje stosunek pokolenia Z do produktów ubezpieczeniowych. Aż 47% badanych przedstawicieli generacji Z zadeklarowało, że posiada już ubezpieczenie na życie, co potwierdza istniejącą świadomość ryzyk wśród młodych konsumentów.
Badani podkreślili również, że istotne jest dla nich dbanie o zdrowie i zapewnienie sobie odpowiedniego zabezpieczenia finansowego na przyszłość. Z raportu wynika także, że 33% respondentów planuje zakup ubezpieczenia zdrowotnego (health insurance), a 17% rozważa ochronę obejmującą zdrowie psychiczne (mental health coverage). Pokazuje to, że młodzi konsumenci coraz szerzej postrzegają rolę ubezpieczeń – nie tylko jako zabezpieczenia życia, ale również wsparcia w zakresie szeroko rozumianego dobrostanu.
Raport pokazuje także bardzo dużą zależność osób z pokolenia Z od rodziców w zakresie podejmowania decyzji zakupowych, także w zakresie produktów ubezpieczeniowych. Wydaje się to naturalne, biorąc pod uwagę to, że wielu z nich wciąż mieszka z rodzicami. Liczą się więc z ich zdaniem nie tylko w kwestii tego jakie ubezpieczenie wybrać, ale także, którą firmę konkretnie wybrać i jakimi kryteriami się kierować.
Doświadczeni w przeszłości, zorientowani na przyszłości
W związku z tym, że większość osób z pokolenia Z jest jeszcze w trakcie edukacji lub dopiero co rozpoczęła karierę zawodową, to ich priorytety są nieco inne niż priorytety starszych pokoleń. Nie bez znaczenia są również ich negatywne doświadczenia obecnej dekady, które powodują niepewność względem tego co będzie w przyszłości. Dla nich przede wszystkim liczy się dobre samopoczucie oraz możliwość samorealizacji. Mają mocno sprecyzowane plany na najbliższe kilka lat, a swój czas i pieniądze przeznaczają na podróże, rozwój umiejętności i utrzymanie dobrostanu psychofizycznego. Wśród obaw najczęściej wymieniają niezdolność do samodzielnego utrzymania, a także brak możliwości zakupu własnego mieszkania lub domu. Trudno się temu dziwić, gdyż świat wydaje się coraz bardziej nieprzewidywalny, a dla „Zetek” to wszystko nowe doświadczenia.
Czy dzisiejszy rynek ubezpieczeń jest przygotowany na wymagania jakie stawia pokolenie Z?
Dużo bardziej niż kilka lat temu. Dziś nikogo nie dziwi, gdy 18 latek wykazuje zainteresowanie produktami ubezpieczeniowymi. Dziś duża część spotkań z zainteresowanymi odbywa się w formie online, poprzez komunikatory internetowe. Także treści marketingowe tworzone są z uwzględnieniem potrzeb pokolenia Z. Często promuje się taki styl życia, który łączy bezpieczeństwo finansowe z możliwością samorealizacji. Komunikacja odbywa się na wielu płaszczyznach, także w kanałach social media, czyli w środowisku naturalnym dla „Zetek”.
1https://www.ey.com/pl_pl/insights/workforce/pokolenie-z-co-to-jest
2https://www.gov.pl/web/uw-mazowiecki/pokolenie-z-czyli-kto
2https://www.deloitte.com/content/dam/assets-zone2/pl/pl/docs/industries/insurance/2024/How_does_European_Generation_Z_buy_insurance.pdf